• Wpisów:569
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 12:57
  • Licznik odwiedzin:34 481 / 2652 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
~~ Czy to ja sprawiłam, że tak łatwo jest po prostu przyjść i odejść z mojego życia?

Z Fine Frenzy - Almost Lover
 

czarnajaknoc
 
such.a.lonely.day
 
A tak się będę bawić z twoim kotkiem, o!
 

 
Nienawidzę tego dnia.

Od piątku byłam z rodziną na działce. Złapałam mnóstwo energii i naprawdę odpoczęłam. Przez 2 dni miałam cuuuudowny humor. Ale jak już przyjechałam... No cóż.
Ludzie oczekują ode mnie, że we wrześniu powiem im jakie to miałam super wyjebane w kosmos wakacje. Nie są takie. Moje wakacje nigdy takie nie są. Są raczej siedzeniem w domu i odpoczywaniem od tych wszystkich ludzi. Tak się właśnie czuję. A potem siedzę na fejsie i myślę: "Oni mają wszystko, czego chcę." Ale czy naprawdę tego chcę? Nie wiem;/ Ratujcie mnie. Bo widzę ich zdjęcia- oczywiście wyglądają zajebiście. Spędzają czas z fajnymi osobami i w fajnych miejscach.Dziewczyny są szczupłe. Nowe miłości, nowe przyjaźnie. Ale czuję się jakbym stała z boku. Ja nie mam nic, oprócz mojego świętego spokoju.

Ale czy naprawdę to coś, czego chcę?
  • awatar czekoladowe szczęście ♥: mam to samo. też na wakacjach nigdzie nie wyjeżdżam i ogólnie jest do bani ;x tak, masz rację, a inny poznają nowych ludzi, jeżdżą na kolonie i wgl. a my w domu ;x ;(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Ale goraco!! Fajnie sie bawie, zdecydowanie lubie ten kraj) Mam piekny widok z okna. Odpoczywam, tylko nad ranem halasuja samochody i nie moge spac. Jutro mnie czeka dluga podroz do Wenecji<3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Jutro popołudniu wyjeżdżam do Chorwacji... SZkoda że z rodzicami. Tata jak zwykle ma o wszystko pretensje. Wydarł się na mnie przed chwilą, dlatego że jak nie wiedziałam jak mu pomóc przy jednej rzeczy, to spytałam się co mam robić.
Skurwiel.
Aż mi się odechciewa tego wyjazdu.



W dodatku dzisiaj spojrzałam rano na wagę. Zajebiście. Do nadwagi brakuje mi 4 kg.
Spasła świnia ze mnie. A chciałam być szczupła na wakacje. Jestem za słaba na diety, za bardzo kocham jeść. Zagryzam swój smutek, a ostatnio nie mam żadnych powodów do szczęścia.

Byłam dzisiaj na basenie 2 razy, pewnie w sumie wyszło jakieś 2 godziny. Może jak przez całe wakacje będę pływać to trochę schudnę. W dodatku uzależniłam się od wieczornych ćwiczeń. Robię brzuszki, nożyce, rozciągam się. Jak nie zrobię, to mam wyrzuty sumienia i nie mogę spać. Tyle dobrego, może to coś w końcu da.

Muszę przestać się obżerać.
  • awatar czekoladowe szczęście ♥: heej, dasz radę ! tetem się nie przejmuj, wszyscy tak czasem mają . xd a z wakacji czerp tyle ile tylko się da. do chorwacji nie jeździ się codziennie :*
  • awatar leniwiec...: oo ja też jadę do Chorwacji, udanego wypoczynku:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›